Wiersze / Miłość
Skryta niczym łza
Zapachem nocy byłeś ty
Niczym krzew djrzały
w oczach trzymałam mocno łzy,
by po policzkach nie spływały.
Kryłam swą twarz, przed smutkiem swym
siedząc cicho w milczenu,
by sprostać wszystkim staraniom twym
wytrwałam w wielkim skupieniu.
Jednak znalazłam numer twój
i drżącą reką wybrałam.
Czy to był dobry wybór mój?
że z Tobą dziś rozmawiałam
Jednak poczułam ciepło znów,
jakby mnie słońce przygrzało
Chwilami nawet brak było słów
serce jak dzwon uderzało.
Wiem że odległość taka daleka,
jednak nie o to chodzi
miłość czasami umyka jak rzeka,
która do morza odchodzi.
Niczym krzew djrzały
w oczach trzymałam mocno łzy,
by po policzkach nie spływały.
Kryłam swą twarz, przed smutkiem swym
siedząc cicho w milczenu,
by sprostać wszystkim staraniom twym
wytrwałam w wielkim skupieniu.
Jednak znalazłam numer twój
i drżącą reką wybrałam.
Czy to był dobry wybór mój?
że z Tobą dziś rozmawiałam
Jednak poczułam ciepło znów,
jakby mnie słońce przygrzało
Chwilami nawet brak było słów
serce jak dzwon uderzało.
Wiem że odległość taka daleka,
jednak nie o to chodzi
miłość czasami umyka jak rzeka,
która do morza odchodzi.
Koniecznie pomóż promować tę publikację:
| Statystyki: Ocena: +2 (+2,-0) Kategoria: Miłość Odsłony: 365 Komentarze: 4 Dodany: 05.09.2010 14:01 Edytowany: 05.09.2010 19:57 |
Malgos08
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
Sylwia
Piotrek
jerzykujas
Emilia
' Miłość jest najpiękniejszą realizacją
tych możliwości, które tkwią w człowieku '
- Karol Wojtyła
Dodaj komentarz