Wiersze / Imaginacje
XXI
Jesteśmy dzisiaj daleko od słońca tego dobrze znanego,
Wciąż zmuszamy się do biegu w stronę ciemnych zakamarków,
Czerpiąc ze studni mody i blichtru zatapiamy się w przyjemności,
Tam jednak nic nie ma prócz kolejnych roczników i katalogów.
Sącząc z beztroskiej muzyki zbawienia skacze w toń ciemności,
Rozpływam się w kolejnych spazmach plastikowego szczęścia,
Między półkami a skrytkami na banknoty,
Zgubiłem tam drogę prowadzącą do Ciebie Boże.
Z tworzyw sztucznych stworzÄ™ serce na wieczystej gwarancji,
Będzie piękne nowe niełatane o twardej politurze lakieru,
Nie dostanie się tam nic kruszącego moją nieludzkość,
Dziś uśnie kolejna gwiazda zwyczajnego człowieczeństwa.
Wciąż zmuszamy się do biegu w stronę ciemnych zakamarków,
Czerpiąc ze studni mody i blichtru zatapiamy się w przyjemności,
Tam jednak nic nie ma prócz kolejnych roczników i katalogów.
Sącząc z beztroskiej muzyki zbawienia skacze w toń ciemności,
Rozpływam się w kolejnych spazmach plastikowego szczęścia,
Między półkami a skrytkami na banknoty,
Zgubiłem tam drogę prowadzącą do Ciebie Boże.
Z tworzyw sztucznych stworzÄ™ serce na wieczystej gwarancji,
Będzie piękne nowe niełatane o twardej politurze lakieru,
Nie dostanie się tam nic kruszącego moją nieludzkość,
Dziś uśnie kolejna gwiazda zwyczajnego człowieczeństwa.
| Statystyki: Ocena: +3 (+3,-0) Kategoria: Imaginacje Odsłony: 176 Komentarze: 1 Dodany: 06.04.2010 12:08 Edytowany: nigdy |
NikczemnyGrzesznik
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
krystek1616
Dodaj komentarz