Wiersze / Życie
Zapach Kobiety
Poranny zapach twego nagiego ciała
Roznosi siÄ™ niczym aromat parzonej kawy
I zatapiam się w pościeli jeszcze śpiącej
Cisza pustka kołatanie powiek
Przekorne brwi poranka w oknie
Już dawno południe
Uciekłaś zostawiając ślad zapachu
W moich dłoniach i kapryśnej pościeli
A budzik morderca ekstazy każe wstawać
But lewy but prawy
Framugi okien i futryna drzwi
I śpiące przekonanie o tym iż koniec
Pustka w mojej głowie ma smak twoich ust
I nie wiem co zrobić
Gdy za oknem kolejne brzaski
Roznosi siÄ™ niczym aromat parzonej kawy
I zatapiam się w pościeli jeszcze śpiącej
Cisza pustka kołatanie powiek
Przekorne brwi poranka w oknie
Już dawno południe
Uciekłaś zostawiając ślad zapachu
W moich dłoniach i kapryśnej pościeli
A budzik morderca ekstazy każe wstawać
But lewy but prawy
Framugi okien i futryna drzwi
I śpiące przekonanie o tym iż koniec
Pustka w mojej głowie ma smak twoich ust
I nie wiem co zrobić
Gdy za oknem kolejne brzaski
| Statystyki: Ocena: +4 (+4,-0) Kategoria: Życie Odsłony: 371 Komentarze: 1 Dodany: 30.07.2010 23:48 Edytowany: nigdy |
NikczemnyGrzesznik
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
krystek1616
Dodaj komentarz