Wiersze / Życie
Lepką ręką układał puzzle
wyuczony metodą siedmiu dzwonków
wkładał ręce nie do swoich kieszeni
nawet podczas rozmowy
stępił wzrok spoglądając na rysy twarzy
zanim te zdołały go wchłonąć
malał w ich mimowolnym spojrzeniu
łupem był chleb powszedni dla dzieci
i kraina mlekiem bez miodu płynąca
mówił im że jest współczesnym Robin Hoodem
człowiekiem z lasu szklanych domów
wkładał ręce nie do swoich kieszeni
nawet podczas rozmowy
stępił wzrok spoglądając na rysy twarzy
zanim te zdołały go wchłonąć
malał w ich mimowolnym spojrzeniu
łupem był chleb powszedni dla dzieci
i kraina mlekiem bez miodu płynąca
mówił im że jest współczesnym Robin Hoodem
człowiekiem z lasu szklanych domów
| Statystyki: Ocena: +7 (+7,-0) Kategoria: Życie Odsłony: 208 Komentarze: 1 Dodany: 10.08.2010 1:42 Edytowany: nigdy |
jazzu
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
andersen
Ważny jest wspólny mianownik - zawsze chcemy żeby było lepiej, cieplej, ciekawiej i stabilniej.Dobrze, że ktoś o tym mówi....
Dodaj komentarz