Wiersze / Życie
Piękna i Bestia po latach
od niechcenia zbałamucona niewinność
zaszklenie obrazu i zasunięcie żaluzji
mówiłeś bym była cicho – to nasza tajemnica
pod człowieczą powłoką skrył się wąż
który zajadłym sprytem i rozdwojonym językiem
wodził po moim małym ciele
spełniłeś swoje marzenie – zgniotłeś diament
który począł się z ciebie i był kulą u myśli
miałeś ucałować na dobranoc i opowiedzieć bajkę
lecz zdeptałeś moją wyobraźnie
już nie chce poznać dalszej części historii
o wykorzystanym przez ojca maleństwie
zaszklenie obrazu i zasunięcie żaluzji
mówiłeś bym była cicho – to nasza tajemnica
pod człowieczą powłoką skrył się wąż
który zajadłym sprytem i rozdwojonym językiem
wodził po moim małym ciele
spełniłeś swoje marzenie – zgniotłeś diament
który począł się z ciebie i był kulą u myśli
miałeś ucałować na dobranoc i opowiedzieć bajkę
lecz zdeptałeś moją wyobraźnie
już nie chce poznać dalszej części historii
o wykorzystanym przez ojca maleństwie
| Statystyki: Ocena: +5 (+5,-0) Kategoria: Życie Odsłony: 261 Komentarze: 4 Dodany: 24.08.2010 21:17 Edytowany: nigdy |
jazzu
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
Anastazja
Mona
wymowny tekst,myśl dobrze poprowadzona
warto o tym pisać
pozdrawiam;))Mona
"bowiem to, czego siÄ™ nie widzi,
Istnieje przecie przede wszystkiem"
jazzu
arci
Dodaj komentarz