Wiersze / Inne
***
spodziewałam się że wiatr
kiedyÅ› mnie porwie
uderzy marzeniem o drzewa
bez pasów bezpieczeństwa pociągnie
choć i te są zawodne
wiatr spadnie na dłonie
każą słońcu udawać ciemność
kwiatom owoce
soczystych pomarańczy
wykreślą mnie z listy
kruchej niby pajęcza sieć
co w babie lato miała mnie unieść
z wesołym okrzykiem
uciekam przed potopem
K>K
kiedyÅ› mnie porwie
uderzy marzeniem o drzewa
bez pasów bezpieczeństwa pociągnie
choć i te są zawodne
wiatr spadnie na dłonie
każą słońcu udawać ciemność
kwiatom owoce
soczystych pomarańczy
wykreślą mnie z listy
kruchej niby pajęcza sieć
co w babie lato miała mnie unieść
z wesołym okrzykiem
uciekam przed potopem
K>K
| Statystyki: Ocena: +8 (+8,-0) Kategoria: Inne Odsłony: 161 Komentarze: 8 Dodany: 06.02.2012 17:54 Edytowany: nigdy |
Tauseret
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
rina
rina
Tauseret
A "Spodziewałam się".. ładnie, taki będzie tytuł. Dziękuję i cieszę się, że się podoba :))
rina
miriam
Pierwsza strofa jest świetna - marzenia zawodne i pasy zawodne - swietnie!
tylko "drzewa" widziałabym w liczbie pojedyńczej - jedno drzewo do tego uderzenia wystarczy :-)
Wczoraj - historia, jutro - tajemnica, dzisiaj - dar.
Tauseret
Miriam, zmieniam to drzewo. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)))
pozdrawiam serdecznie
Tau
EurydykaI
"wykreślą mnie z listy
kruchej niby pajęcza sieć
co w babie lato miała mnie unieść
z wesołym okrzykiem".
ładnie i nietuzinkowo. Serdeczności dla Ciebie
daniwanek
I śmiech niekiedy może być nauką, jeśli się z przywar, nie z osób natrząsa.
I. Krasicki
Dodaj komentarz