Wiersze / Smutne
Zamknięte powieki
chwile dzielę pomiędzy gesty
chłodne jak powietrze wdychane
tłucze sercem o poranki
jakby zima trwała od wielu lat
przed dniem ostrzega milczenie
w haftowanym gorsecie
grymas zmęczenia patrzy w oczy
zabijajÄ…c czas
z narażeniem snu przepływam bezbarwne jeziora
pod oknami domu więdną rzędy papierowych konwalii
trawie brakuje tchu zjada skrzydła motyla
zostajÄ… tylko linie papilarne
chłodne jak powietrze wdychane
tłucze sercem o poranki
jakby zima trwała od wielu lat
przed dniem ostrzega milczenie
w haftowanym gorsecie
grymas zmęczenia patrzy w oczy
zabijajÄ…c czas
z narażeniem snu przepływam bezbarwne jeziora
pod oknami domu więdną rzędy papierowych konwalii
trawie brakuje tchu zjada skrzydła motyla
zostajÄ… tylko linie papilarne
| Statystyki: Ocena: +4 (+4,-0) Kategoria: Smutne Odsłony: 204 Komentarze: 5 Dodany: 30.09.2009 18:18 Edytowany: 01.10.2009 18:49 |
wiktoria
Status:offline
|
Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora | |



Powiadamiaj mnie o nowych publikacjach tego autora
Oceny
Komentarze
jazzu
Anastazja
Majka
Piękny.
Pozdrawiam M.
wiktoria
jazzu
Dodaj komentarz